Książki, mangi

Podsumowanie miesiąca! Czerwiec 2018


Wprowadzenie

Chcę zacząć nową serię na blogu. A będzie to skrótowe miesięczne podsumowanie. Jeśli ktoś śledzi nasze konto Instagramowe @callofhonesty to jest na biężąco, bo często w insta stories dzielę się tym, co aktualnie czytam/gram/oglądam. Prowadzę też od listopada zeszłego roku bullet journal, więc łatwo mogę znaleźć co, kiedy robiłam :) Bez dalszego owijania, zapraszam do czytania :)

Przeczytane 📚

Jeśli chodzi o czytanie to czerwiec zdecydowanie wypadł jako najlepszy miesiąc w tym roku :)

Z książek skończyłam:

placeholder

Zaczęłam czytać kolejną z darmowych książek z Google Play na komórce “Red Handed” Colleen Cross. Jest po angielsku i na razie nic szczególnego nie mam o niej do powiedzenia. Pewnie parę miesięcy zajmie mi skończenie, bo zazwyczaj czytam z telefonu w komunikacji miejskiej, a korzystam z niej bardzo rzadko :D

Kolejną książką, a właściwie light novel, którą zaczęłam jest “Tokyo Ghoul: Pustka” od Wydawnictwa Waneko i już mi przykro, że jest taka krótka (227 stron) i niedługo skończę ją czytać ;( Jest bardzo ładnie wydana, opowiadania są ciekawe, ilustracje piękne. Tylko literówki się zdarzają. Pewnie napiszę recenzję, bo świetnie mi się to czyta.

Z tomików mang przeczytałam:

Powoli czytam też 3. tomik “Otoko no isshou”. Manga jest po japońsku i strasznie długo mi schodzi, bo dużo muszę sprawdzać w słowniku. Jest to shoujo, które nie wyszło po polsku. Główna bohaterka Tsugumi ma około 30 lat, pracuje w dużej korporacji, a po śmierci babci postanawia przeprowadzić się do jej domu na wsi i stamtąd pracować zdalnie. Pewnego dnia przychodzi 50-letni Jun Kaieda, oznajmia że dostał klucze do domu od babci dziewczyny i od teraz z nią zamieszka. O serii napiszę coś więcej, kiedy ją skończę :)

Obejrzane 🎥

Z filmów oglądałam tylko 2 w poprzednim miesiącu:

Z seriali na początku czerwca skończyłam z Baacharu “Mob Psycho 100” - jdramę produkcji Netflix. Anime bardzo mi się podobało i byłam ciekawa ekranizacji. Baacharu anime nie oglądał. Ja się nie zawiodłam, a on nie porzucił serii w trakcie, więc jest dobre :D Bardzo nam się podobał klub kulturystów, ci faceci to złoto :) Dobra ekranizacja, trzymali się fabuły i dobrze odwzorowali postacie, tylko końcówkę zmodyfikowali. 7/10

Z anime obejrzałam parę początkowych odcinków “Death Note” z Baacharu i jego mamą. Ale od tego czasu nie możemy jakoś znów wszyscy razem usiąść i oglądać dalej. Baacharu i ja serię już widzieliśmy, of course, to klasyk, ale miło ją sobie odświeżyć.

Obejrzałam też pierwszych 6 odcinków “Violet Evergarden” - anime produkcji Netflixa (tak, jeżeli coś oglądam, to głównie z Netflixa :D). Bardzo mi się podoba jak na razie. Bezemocjonalność głównej bohaterki ma w sobie coś urzekającego i to jak porusza ludzkie serca jest bardzo wzruszające. Już nie raz mi się oko zaszkliło podczas oglądania. A czuję, że będę ryczeć, kiedy Violet dowie się, co się stało z jej Majorem ;( Ale nie uprzedzajmy faktów, na razie seria bardzo ok.

Pograne 🎮

W czerwcu grałam tylko w nowelki na PS Vita :D

Splatynowałam “Bad Apple Wars”, więcej o moich wrażeniach co do tej gry możesz przeczytać tutaj.

placeholder

Zaczęłam też “Norn 9”, który bardzo, bardzo mi się jak na razie podoba. Jestem w trochę ponad 1/3 gry, pisałam więcej o tym jak wygląda rozgrywka na Instagramie pod tym zdjęciem. Na pewno napiszę recenzję, kiedy ją skończę, bo jest tego warta. Świetne postacie, piękne ilustracje, ciekawa fabuła.

Inne

Ze spraw okołoblogowych, poza recenzją “Bad Apple Wars” w czerwcu pozmieniałam grafiki do postów, żeby były spójne :) I parę razy aktualizowałam notkę o jdramach - jest to najpopularniejszy post na blogu i dbam, żeby lista tytułów była na bieżąco z tym, co jest dostępne na Netflixie.

A Ty znasz, któryś z wymienionych tytułów? Jak Ci się podoba takie skrótowe podsumowanie? Jeśli zainteresował Cię jakiś z wymienionych dziś tytułów, pisz. Będzie mi bardzo miło i może napiszę o nim dłuższą recenzję. Super jeśli odwiedzisz nasz fanpage i profil Instagramowy. Dzięki za czytanie :)