Visual novels

Czym są visual novel? Lista gier, w które grałam i gdzie szukać anime na ich podstawie


OSTATNIA AKTUALIZACJA: 2018-07-24

Uwielbiam słowo pisane - książki, mangi, light novel, napisy na opakowaniach, czy ścianach. Czytam wszystko. Może oprócz regulaminów podczas instalacji oprogramowania ;D

Szczególne miejsce wśród moich lektur mają dla mnie visual novel. Jest to gatunek gier “czytanych”. Jest mnóstwo, mnóstwo tekstu i dialogów z rysunkami. Raz na jakiś czas (liczony często w godzinach) stajemy przed wyborem, który ma wpływ na fabułę albo reakcje postaci, z którą rozmawiamy. Historia jest często bardzo rozbudowana, a żeby w pełni docenić jej złożoność trzeba przejść różne ścieżki fabularne. Taka interaktywna, wielowątkowa, ilustrowana książka. A że są to gry japońskie, to przy okazji można się osłuchać z językiem, bo bardzo często do dialogów jest dubbing.

Gatunek, w który najczęściej gram to otome, inaczej zwane otoge (skrót od japońskiego 乙女ゲーム otome geemu). Skierowane do dziewczyn. W grze wcielamy się zazwyczaj w bohaterkę otoczoną mnóstwem ikemenów (czyli bardzo przystojnych panów :D), a jednym z głównych wątków w grze jest romans. Upraszczając, odwrócony harem :D

VN, w które grałam do tej pory:

  1. Amnesia

    Gra otome.

    Skrót fabuły: Pewnego dnia budzisz się nic nie pamiętając. Pojawia się dziwny duszek, przedstawia jako Orion i oferuje pomoc w odzyskaniu twoich wspomnień. Brzmi prosto, ale z czasem przechodząc różne ścieżki i poznając bliżej kolejnych facetów pojawiających się na twojej drodze coraz więcej dowiadujesz się o sobie i przyczynie twojej niepamięci, która jest dość fantastyczna i zaskakująca.

    Bardzo podobają mi się męskie postacie w grze: Shin - przyjaciel z dzieciństwa, trochę niegrzeczny, ale dbający o innych; Toma - kolejny przyjaciel z dawnych lat, który jest opiekuńczy i uroczy, ale dość zaborczy; Ikki - ulubieniec kobiet, o elektryzujących oczach; Kent - poważny i poukładany; Ukyo - tajemniczy fotograf, którego historia jest najpiękniejsza ze wszystkich ścieżek, ale nie będę tu spojlerować. Taki final boss, ale trzeba go uwieść, a nie pokonać :D Każdy z nich pod swoim zachowaniem kryje jakiś sekret.

    Pod względem graficznym bardzo dobra, postacie są dopracowane, każda ma wyraźnie nadany charakter, a grafiki wyświetlane w kluczowych momentach fabuły są śliczne.

    Każda ze ścieżek, w zależności jakiego chłopaka dotyczy, jest symbolizowana innym kolorem w kartach. Shin to serce, Toma - karo, Ikki - pik, Kent - trefl. Ukyo jest wyjątkiem - to joker, którego ścieżka odblokowuje się po przejściu czterech pozostałych.

    Przez całą grę nie wiadomo jak główna bohaterka ma na imię :D

    Jest anime na podstawie tej VN.

  2. Code Realize - Guardian of Rebirth

    Kolejna gra otome :)

    Skrót fabuły: Cardia żyje w opuszczonej, niedostępnej rezydencji. Jest przeklęta, ma w sobie truciznę, która sprawia, że niszczy wszystko, czego dotknie. Pewnego dnia zostaje porwana przez straże, od których ratuje ją złodziej Arsene Lupin ze swoim kompanem Impey Barbicane. Tak zaczyna się jej podróż w poszukiwaniu ojca i lekarstwa na swoje przekleństwo. Oprócz trucizny zabijającej przez dotyk, są też wampiry, polityczne afery, czy fantastyczne wynalazki. Wszystko toczy się w steampunkowej Anglii.

    Znów mamy tu wyraźne, urocze męskie postacie. Ich imiona są historyczne, jednak historie bardzo fantastyczne. Arsene Lupin to bardzo pewny siebie złodziej. Impey Barbicane to mechanik uroczy w swoim prostym i zabawnym stylu bycia. Abraham Van Helsing to sprawny wojownik, który próbuje dorwać przywódcę organizacji zwanej Tasogare, Finisa. Victor Frankenstein jest ponadprzeciętnym naukowcem, którego ściga rząd. Hrabia Saint-Germain użycza swojej rezydencji Cardii i jej przyjaciołom. To postacie, dla których dostępne są osobne ścieżki. Poza tym jest kilka bardzo ciekawych drugoplanowych postaci, chociażby detektyw Herloch Sholmes (tak, to nawiązanie do Sherlocka), młody wampir Delacroix II, czy królowa Londynu Alexandrina Victoria.

    Historia na każdej ze ścieżek jest wyjątkowa i dopracowana. Moją ulubioną jest ścieżka Saint-Germaina, choć to Lupin jest w grze głównym “celem” miłosnych uniesień Cardii. Jest romans i tajemnice tak jak w Amnesia, ale na zdecydowanie wyższym poziomie złożoności.

    Oprawa graficzna cudowna, rysunki śliczne, a klimat steampunku nadaje cudownego smaczku.

    Jest anime na podstawie tej VN.

  3. Psycho-pass: Mandatory Happiness

    Kto widział Psycho-pass? Albo czytał mangę? Dla niedoinformowanych krótkie streszczenie okoliczności, w jakich toczy się akcja: Japonia, niedaleka przyszłość. Tokio jest nadzorowane przez System Sybilli, który jest w stanie odczytać ludzkie predyspozycje, samopoczucie i współczynnik przestępczy. To właśnie Psycho-pass. Wszędzie są kamery, monitorujące obywateli. Jeśli twój wskaźnik jest powyżej normy, istnieje zagrożenie, że popełnisz przestępstwo, więc nie nadajesz się do życia w społeczeństwie. Albo zostaniesz zamknięty, albo możesz zostać egzekutorem, który łapie innych ludzi z zaburzonymi Psycho-passami.

    Historia z gry zawiera ukochane postacie z serii, ale jest zupełnie inna. W zasadzie głównymi bohaterami są tu dwie nowe postaci: Nadeshiko Kugatachi i Takuma Tsurugi. Ta pierwsza to zimna pani inspektor z zanikiem pamięci. Drugi to egzekutor, który przyjechał do Tokio szukając swojej zaginionej ukochanej. Oboje stają na drodze osobnikowi zwanemu Alpha, który stara się wprowadzić w społeczeństwie szczęście, jednak używając do tego wszelkich pokręconych środków. Jak to mawiają, dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane.

    Zakończeń jest sporo, ale część z nich jest dość podobna do siebie, więc sporo się naprzewijałam powtarzając te same partie tekstu.

    Graficznie ok, dobrze odzwierciedla świat znany z anime.

  4. Steins;Gate

    Zdecydowanie moja ulubiona pozycja, polecam bardzo, bardzo. Jej poziom złożoności i dopracowania jest świetny. Manipulacja czasem świetnie nadaje się do visual novel i w ciekawy sposób wyjaśnia przechodzenie pomiędzy różnymi, alternatywnymi wątkami.

    Skrót fabuły: Akihabara, Tokio, lato 2010. Rintaro Okabe, samozwańczy szalony naukowiec, podczas eksperymentów z przyjaciółmi przekształca mikrofalówkę w urządzenie mogące wysyłać wiadomości w przeszłość, naginając w ten sposób rzeczywistość. Jeden sms zmienia życie Okabe, otwierając przed nim drogę do Steins;Gate.

    Postacie są cudowne, wyraziste i chwytające za serce: Okabe, transformacja jaką z czasem przechodzi główny bohater jest stopniowa, ale rezultat końcowy - ogromny. Mayuri Shiina, urocza i słodka przyjaciółka z dzieciństwa Okarina (tak nazywa Rintaro). Tutturuu~ Kurisu Makise, diablo inteligentna i uzdolniona, przyjechała z Ameryki dać wykład o podróżach w czasie, ale też spotkać się po latach z ojcem. Hashida Itaru, typowy otaku, super haker. Dziewczęco piękny Luka Urushibara, który pomaga przy świątyni. Suzuha Amane, która przybyła z przyszłości, by ratować ją przed zagładą. Faris Nyannyan, pracująca w maid cafe. Małomówna Moeka Kiryu, która uderza w klawisze telefonu z prędkością błyskawicy.

    Historia jest bardzo złożona, warto przejść każdą ze ścieżek, bo każda z nich wnosi dużo do całej historii i przybliża poszczególne postacie. Głównie wątek science fiction, ale są też wstawki komediowe, easter eggi z innych serii, wzruszające momenty, cudna historia miłosna, zwroty akcji i zaskoczenia.

    Jest anime na podstawie tej VN.

  5. Steins;Gate Zero

    Kolejna część Steins;Gate. Również jest bardzo złożona i świetnie wykorzystuje motyw różnych ścieżek czasowych, ale za mało tu Kurise, dlatego zdecydowanie wolę poprzednią część.

    W tej części wyjaśnione są różne luki, mamy kilka nowych postaci. Nie chcę spojlerować, a nie mogę opisać fabuły bez nawiązania do kluczowych wydarzeń z poprzedniej części ;(

    Okabe na początku gry jest bardzo pesymistycznie nastawiony, miło patrzeć na jego przemianę. Jak postać jest przez całą grę taka sama, to nieważne jakie fantanstyczne rzeczy się wokół niej dzieją, gra jest taka sobie.

  6. Bad Apple Wars

    Otome, rozgrywająca się w pośmiertnej Akademii Nevaeh. Przeczytaj moją pełną recenzję tutaj.

Te które chcę zagrać:

Jest parę tytułów wśród Visual novel, które chciałabym zagrać, ale jeszcze nie miałam okazji. Może ktoś grał już w te produkcje i zdradzi mi jak wrażenia :)

  1. Norn9 - jestem w trakcie grania, mniej więcej 1/3 gry mam przeszłe, bardzo bardzo mi się podoba, polecała mi je @guialovescandy na Instagramie, uwielbiam jej profil.
  2. Chaos;Head - to samo uniwersum co Steins;Gate ;) Mam, ale jeszcze nie grałam.
  3. Collar x Malice - ma bardzo dobre recenzje, kreska mi się podoba. Mam, ale jeszcze nie grałam.
  4. Code Realize: Future Blessings - dalsze losy Cardii. Jestem jej bardzo ciekawa :D

Powiązane z VN:

Zdarza się też tak, że na podstawie visual novel powstają inne produkcje. Złożoność fabuły i różne ścieżki ciężko jest oddać w anime, ale często mimo ominięcia różnych wątków lub przekręcania ich są to nadal ciekawe historie. Nie będę się tu o nich rozpisywać, chcę wymienić parę tytułów, bo może ktoś z was widział te anime i nie wiedział, że są na podstawie gier ;)

  1. Kanon
    • Po obejrzeniu Kanona do mojego słownika weszło słowo “uguu”. Czyż nie jest urocze? Sami zobaczcie: Uguu compilation
  2. Clannad
    • Polecam bardzo, bardzo. Wzruszająca historia, sezon drugi nawet lepszy od pierwszego.
  3. Amnesia
    • W porównaniu z visual novel, takie sobie, ale i tak w miarę dali radę.
  4. Hakuoki
    • Przystojni samurajowie - tyle z tego zapamiętałam ;D Lata temu to oglądałam.
  5. Shuffle
    • To też widziałam bardzo dawno temu, ale nie dałam rady do końca. Haremówka.
  6. Chaos;Head
    • To samo uniwersum co Steins;Gate, ale inna linia czasowa.

Jeśli chcecie zobaczyć, jakie jeszcze anime zrobili na podstawie visual novelek, proszę, klik

Wypowiedz się :)

Bardzo chętnie bym z kimś o visual novel pogadała, więc pisz śmiało. Jeśli chcesz, żeby jakiś tytuł omówić dokładniej i ze spojlerami, też daj znać.